Integracja cienia

Wewnętrzny hejter

a11d0714db809a5cc6f835cabe440dee
Znacie pewnie ten głos w głowie, który powtarza: „Nie rób tego, bo ci się nie uda. Jesteś do niczego. Wszystko co robisz, nie ma wartości. Ty jesteś bez wartości”. To oczywiście słowa w wersji soft. Ten głos może bluźnić, wyzywać, obrażać.  Nazywamy go przeróżnie – wewnętrznym krytykiem, cieniem, oskarżycielem, demonem, a ja lubię go nazywać osobistym hejterem 🙂

Hejtera w głowie nie da się zwalczyć ani usunąć, bo walcząc z myślami, łatwo można wpaść w obsesję i natręctwa. Ale można pozwolić mu być i jednocześnie przestać go karmić uwagą,  skupić się na swoich pozytywach i prawie do bycia sobą oraz kreacji. Wtedy hejter sam się uciszy i zrównoważy. On jest potrzebny bo pełni funkcję stopującą, np. chroni przed popadaniem w megalomanię czy wiarę w „cudowne i nieograniczone moce” Ale gdy za bardzo się rozbestwi ,wtedy staje się naszym wewnętrznym katem.

Gdy dasz jakiejś cząstce siebie dużo przestrzeni, to znaczy będziesz się jej słuchać w każdej sytuacji, to wtedy urośnie. To od Ciebie zależy którą tendencje w głowie będziesz karmił uwagą. Wszystkie one są potrzebne, ale w zależności od sytuacji. I tym jest cała sztuka – rozróżnić, kiedy osobisty krytyk pełni dobroczynną funkcję, bo chroni przed błędem i jest głosem rozsądku, a w jakiej odbiera ci moc, pogrąża w ciemności, zabija Twoją duszę, paraliżuje życiowo.

I na koniec przypomnę starą i znaną opowiastkę indiańską, która mówi o zjawisku wewnętrznego konfliktu  w głowie każdego człowieka.

Pewien stary Indianin Cherokee nauczał swoje wnuki. Powiedział im tak:

– Wewnątrz mnie odbywa się walka. To straszna walka.

Walczą dwa wilki:

jeden reprezentuje strach, złość, zazdrość, smutek, żal, chciwość, arogancję, użalanie się nad sobą, poczucie winy, urazę, poczucie niższości, kłamstwa, fałszywą dumę i poczucie wyższości.

Drugi to radość, zadowolenie, zgoda, pokój, miłość, nadzieja, akceptacja, chęć zrozumienia, hojność, prawda, życzliwość, współczucie i wiara.

Taka sama walka odbywa się wewnątrz was i każdej innej osoby.

Dzieci myślały o tym przez chwilę, po czym jedno z nich zapytało:
– Dziadku,  a który wilk wygra?
– Ten, którego nakarmisz – odpowiedział stary Indianin.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s